Udostępnianie Broni na Strzelnicy Osobie Bez Pozwolenia
Czy mogę udostępnić swoją broń na strzelnicy osobie bez pozwolenia?
Wielu z Was często zadaje to pytanie: czy będąc na strzelnicy, mogę dać postrzelać ze swojej prywatnej broni osobie, która nie posiada do tego uprawnień? W Polsce utarło się przekonanie, że broń palna to temat obwarowany niezwykle rygorystycznymi przepisami, od których nie ma absolutnie żadnych odstępstw. Oczywiście, w wielu kwestiach tak właśnie jest, ale do tematu strzelectwa warto podejść ze znajomością prawa, opierając się na faktach, a nie mitach.
Co dokładnie mówią przepisy?
Zapisy ustawowe jasno określają, że na zatwierdzonej strzelnicy, która działa w ramach polskich przepisów, broni palnej mogą używać osoby nieposiadające pozwolenia na broń. Co ważne, ustawa nie precyzuje, o jakiej dokładnie broni mowa, ani nie nakazuje, by była to wyłącznie broń obiektowa. Wniosek jest prosty: może to być każda sztuka broni, która fizycznie znajduje się na osi, o ile jej prawny właściciel wyrazi dobrowolną zgodę na jej udostępnienie.
A co z widmem kodeksu karnego?
Często w dyskusjach podnosi się alarmowe argumenty: “Przecież prawo karne mówi, że za udostępnienie broni osobie nieuprawnionej grożą surowe kary!”. Zgadzam się z tym w stu procentach. Kluczowe jest zrozumienie faktu, że osoba bez pozwolenia, znajdując się na terenie legalnie działającej strzelnicy, w świetle przepisów o sporcie strzeleckim jest osobą uprawnioną do posługiwania się bronią. Nie łamiecie więc prawa, udostępniając swój pistolet czy karabin znajomemu, tak samo jak nie ma problemu z wymianą doświadczeń z kolegą posiadającym własne kwity.
Możecie bez najmniejszego problemu wprowadzić w świat strzelectwa osobę postronną, dając jej postrzelać z Waszego sprzętu. Zawsze jednak z tyłu głowy miejcie zapaloną czerwoną lampkę: za udostępnieniem broni idzie ogromna odpowiedzialność. To sprzęt, za który ręczycie wyrobionym pozwoleniem. Jeżeli z bronią wydarzy się cokolwiek niebezpiecznego w rękach laika, konsekwencje w dużej mierze spadną na Was jako właścicieli.
Czy potrzebujemy do tego uprawnień Prowadzącego Strzelanie?
Tu sprawa jest nieco bardziej złożona. Odpowiedź brzmi: i tak, i nie.
Jeżeli macie w kieszeni uprawnienia Prowadzącego Strzelanie, zdecydowana większość możliwości stoi otworem i możecie bezpiecznie instruować swojego znajomego na osi. Uczciwie trzeba jednak dodać, że ostateczne słowo zawsze należy do właściciela obiektu. Wiele komercyjnych strzelnic zabezpiecza się w swoim regulaminie zapisami wskazującymi, że osoba bez pozwolenia może szkolić się wyłącznie pod okiem lokalnego, zatrudnionego tam instruktora. Zawsze więc warto zapoznać się z regulaminem, zanim wypniemy broń z walizki.
Jeśli nie posiadacie uprawnień “Prowadzącego”, wciąż możecie dać postrzelać osobie bez pozwolenia, ale pamiętajcie o absolutnej podstawie – musicie mieć na to jasną i bezpośrednią zgodę głównego prowadzącego strzelanie, który opiekuje się obiektem i odpowiada za bezpieczeństwo na osi.
W tym miejscu rodzi się pytanie: czy w ogóle warto zrobić uprawnienia Prowadzącego Strzelanie? Zdecydowanie tak! Jest to świetny krok w strzeleckim rozwoju i właśnie o tym przygotuję dla Was kolejny wpis.
Strzelajcie Świadomie
